Ostatnia mila – czy jest sposób na rozwiązanie tego problemu w dostawach?

24 lutego 2022 Marcel Aktualności
Ostatnia mila – czy jest sposób na rozwiązanie tego problemu w dostawach?

 

 

Wielu restauratorów w 2020r. stanęło przed wyborem: zamknąć lokal czy wprowadzić zamówienia “na wynos”. Dylemat wydawałoby się prosty do rozwiązania, bo przecież lepiej zarabiać niż nie… Jednak wkrótce okazało się, że dostawa posiłku do domu klienta także dostarcza pewnych trudności. Teoretycznie wiemy kiedy wydaliśmy zamówienie i kiedy – przypuszczalnie – powinno ono dotrzeć do klienta. Często jednak – jak to w życiu bywa – teoria rozmija się z praktyką. Pośrednicy także nie rozwiązywali problemu, ponieważ pobierają dużą marżę i nie zawsze wywiązują się rzetelnie z umowy.

  •     Brak doświadczenia w realizowaniu zamówień z dostawą oraz braki kadrowe sprawił, że tytułowa “ostatnia mila” była raczej “niekończącą się milą”. Mówiąc krótko: restaurator nie wiedział co dzieje się z wydanym przez niego posiłkiem, aż do momentu powrotu kierowcy. Nawet wtedy nie zostawał żaden ślad po całym procesie dostawy. To sprawiało, że właściciele i menadżerowie mieli ogromne problemy ze skutecznym reagowaniem na reklamacje klientów.  
  • Brak informacji na temat statusu zamówienia to także utrudnienie w pracy kuchni – stygnące posiłki są efektem braku wiedzy na temat tego za ile wróci kierowca. Zimne zamówienie opuszczające lokal na starcie obniża szanse na dobre oceny klientów.
  •     Jednak rezygnacja z tego typu działań byłaby jeszcze bardziej szkodliwa. Z pomocą wszystkim restauratorom, którzy zatrudniają własnych kierowców, przychodzi program Smart Delivery Track. Jest to zaawansowane oprogramowanie, które służy do rejestrowania i monitorowania wydajności pracy dostawców oraz śledzenia i potwierdzania dostaw w czasie rzeczywistym.
  •     System działa we współpracy z GPS -em co pozwala nie tylko na monitorowanie aktualnego miejsca pobytu kierowcy, ale także na wybór optymalnej trasy dostawy czyli np. na unikanie korków, wypadków itp. Dzięki czemu “ostatnia mila” nie jest już wielką niewiadomą, a raczej źródłem informacji: o przebytej trasie, niespodziewanych trudnościach, nieplanowanych postojach kierowcy oraz czasie dostawy. Program jednocześnie nie absorbuje uwagi kierowcy, a zarazem pozwala mu na stały kontakt zarówno z lokalem jak i z zamawiającym.
  •     To ostanie jest szczególnie istotne jeśli w adnotacji dostawy znajdzie się uwaga: do rąk własnych. Dostawca może się bowiem zdziwić gdy np. okaże się iż ma dowieźć posiłek do…aresztu. Czy odbiorca zamówienia jest osadzonym? Wędrówka przez więzienie może wywołać dreszcze, a ulga gdy adresatem jest komendant niewątpliwie wielka…Ot taka dygresja, która pozwala jednak poznać pewną nieprzewidywalność…
  •     SDT jest również zintegrowane z oprogramowaniem POS lub kasą fiskalną co umożliwia ustalenie statusu realizacji każdego zamówienia. Ma to pozytywny wpływ również na pracę kuchni gdyż pozwala optymalizować jej działania poprzez wskazanie rzeczywistej kolejności realizacji zamówień: na stolik, na wynos i z dowozem.
  •     Dodatkowo oprogramowanie dostarcza na podstawie dostępnych danych, potrzebnych raportów. Umożliwiają one sprawne rozpatrywanie reklamacji oraz stworzenie programu motywacyjnego dla pracowników.

    Podsumowując Smart Delivery Track to doskonałe rozwiązanie dla tych restauratorów, którzy dysponują własną flotą dostawców. Rozważając wszystkie plusy i minusy tej opcji warto podkreślić, że posiadanie swoich dostawców jest – na dłuższą metę – zdecydowanie korzystniejsze.

    Oczywiście są pewne minusy: początkowy koszt związany z inwestycją w pojazdy i pracowników. Jednak plusy przeważają: elastyczność i niezależność od firm zewnętrznych; oszczędność oraz budowanie wizerunku marki.

    Własna dostawa powoli staje się koniecznością. Minione lata pokazały, że należy liczyć się z…nieprzewidywalnym. Warto więc mieć plan by przyszłość nie była zaskoczeniem.